Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beatka. Pokaż wszystkie posty

Ostry wiatr z zachodu

Najwcześniejsze informacje na temat pielgrzymek do Jerozolimy sięgają roku 333. Wówczas to, przynajmniej jeśli chodzi o kraje zachodnie, owego pionierskiego wyczynu dokonał prawdopodobnie Galijczyk, pątnik z Bordeaux. Z czasem przybywało naśladowców. Chętnych nie odstraszały niebezpieczeństwa związane z podróżą. Liczba pielgrzymów wciąż rosła, mimo że w przypadku zagrożenia podróżny nie mógł się nawet bronić, aby tak szlachetnego przedsięwzięcia nie skalać użyciem przemocy. Inaczej zaczęto na Zachodzie rozumieć pojęcie pielgrzymki dopiero za panowania papieża Urbana II. (1088-1099), który w 1096 r. zorganizował pierwszą wyprawę krzyżową do Ziemi Świętej. Cel był bardzo pobożny - obrona Grobu Pańskiego przed Saracenami. Odtąd pątnikiem był uzbrojony pielgrzym, a pielgrzymka - zbrojną wyprawą na chwałę Bożą.

O cerkwi pod wezwaniem Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny w Darmstadt

Już po raz trzeci w moim życiu zatrzymałam się na dłużej pod obcym niebem. Jest środek lata. Czwarty sierpnia. Święto. Ktoś wiezie mnie do Darmstadt. Śpieszymy się, chociaż i tak wiem, że nie zdążę na Liturgię. Ostatnia „zachożanka” stawia ostatnią świeczkę. Potem jest mi smutno: trwa agapa - siadam na zimnych schodach i czekam na odpowiednią chwilę. Chcę porozmawiać z batiuszką o „die russische orthodoxe Kirche der Hl. Apostelgleichen Maria Magdalena in Darmstadt”. Ojciec Sławomir Iwaniuk z Bielska Podlaskiego, opiekuje się parafią od roku 1987. Służba odbywa się tu w każdą pierwszą niedzielę miesiąca w języku niemieckim, następnie w trzecią niedzielę w języku staro-cerkiewno-słowiańskim. W drugą i czwartą niedzielę służba jest celebrowana w języku staro-cerkiewno-słowiańskim w Wiesbaden, gdzie ojciec mieszka.

Uwolnić wrażliwość duszy

Mylimy się, jeśli sądzimy, że siebie znamy. Życie przecież ciągle odsłania kolejne fragmenty prawdy o nas. W artykule chcę przedstawić na łamach ARTOSA bardzo interesującą postać, pewną młodą kobietę, która ukazała mi moje nowe oblicze. I dzięki której przekonałam się, że chcieć znaczy móc.

Kim jest Ewa Wróbel?

Ewa Wróbel ukończyła muzykologię w Warszawie. Obecnie znajduje się tu na studiach doktoranckich i jest w trakcie zbierania materiałów do pracy na temat współcześnie zachodzących przemian kultury tradycyjnej i ich różnych etapów na przykładzie terenów południowo-wschodniej Białostocczyzny. Pochodzi z Sochaczewa, miejscowości położonej 56 km od Warszawy. W naszym środowisku nazwisko Ewy kojarzy się z zespołem WERCHOWYNA, którym od jakiegoś czasu kieruje - wokalnie, bo jak sama podkreśla, „jest to zespół bardzo demokratyczny i nie lubiący narzucania mu czegokolwiek”.

Rozkład jazdy

Od pięciu miesięcy studiuję germanistykę na UW - w tym momencie chce mi się śmiać, bo coś mi się przypomina. Kiedyś, nie tak znowu dawno, ktoś wyrzucił mi, że go okłamałam. A było to tak: on zapytał mnie co studiuję, ja odpowiedziałam wymijająco, że filologię. Dalej, kiedy w trakcie rozmowy padło hasło germanistyka, okazało się, że skojarzenie tych dwu pojęć wykracza poza możliwości intelektualne tego człowieka. Usłyszałam wtedy: „Jak to? Przecież mówiłaś, że filologię!”. - „Nie zgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji.” Ale to tak na marginesie.