Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zeszłoroczna Pisanka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zeszłoroczna Pisanka. Pokaż wszystkie posty

Chrześcijanin homoseksualista


Wiele gejów i lesbijek twierdzi, że wiara chrześcijańska jest wiodąca regułą ich życia. Część z nich utrzymuje, że ich seksualna orientacja jest dana od Boga, że jest dobra i że nie ma nic złego czy grzesznego w ich homoseksualnych czynnościach. Osoby te mówią, że Biblia i Tradycja Kościoła nie potępiają homoseksualnych zachowań, ale zostały one błędnie zinterpretowane i nadużyte, czasem nieświadomie, a czasem całkiem celowo, przez uprzedzonych i wrogich ludzi, którzy nienawidzą homoseksualistów. Ci, którzy rozumują w ten sposób, chcą oczywiście, aby inni zgodzili się z nimi i wielu dokłada starań, aby ich poglądy zostały zaakceptowane, szczególnie przez innych Chrześcijan i władze kościelne.

Inni homoseksualni chrześcijanie utrzymują z kolei, że ich orientacja seksualna nie jest od Boga, lecz wywodzi się z ludzkiej ułomności. Bóg jedynie „zgadza się” na to, jako że w Jego plan nieuchronnie wpleciona jest ludzka wolność i grzech. Część tych osób nie chce lub nie jest w stanie zidentyfikować

Zeszłoroczna pisanka

W dziale Zeszłoroczna Pisanka zajmiemy się nieświeżymi jajkami. Przypuszczam, że jajek zbierze się przynajmniej koszyczek. Przynoście swoje jajka. Piszcie o rzeczach, które Was irytują, gorszą, zawstydzają; o których się nie mówi, mówi się za mało lub nie tak, jak uważasz, że powinno się mówić. Jeżeli Twojego tekstu nie przyjął Przegląd Prawosławny, Wiadomości PAKP ani Osservatore Romano, to przyjmie go Zeszłoroczna Pisanka. Jeżeli proboszcz zaczął Cię unikać, to znaczy, że twoje pytania, rozważania, problemy nadają się do Zeszłorocznej Pisanki. A może okaże się, że jajko wcale nie jest zgniłe… A może wszyscy w końcu będą musieli przyznać, że coś brzydko pachnie… Coś w każdym razie trzeba zrobić z zeszłorocznymi pisankami.

A co mamy dzisiaj? Homoseksualizm – temat na naszym polskim, prawosławnym podwórku zupełnie nieistniejący lub występujący śladowo. Jednocześnie problem ważny, wstydliwy, aktualny, i czy aby na pewno przez Cerkiew rozwiązany? Klasyczne zgniłe jajeczko… Nie chciałbym, aby prezentowany poniżej artykuł został potraktowany jako dekret, podsumowanie, kropka. Jest to raczej zaproszenie do refleksji i dyskusji. Oczywiście na łamach Artosa.