Wiele gejów i lesbijek twierdzi, że wiara chrześcijańska jest wiodąca regułą ich życia. Część z nich utrzymuje, że ich seksualna orientacja jest dana od Boga, że jest dobra i że nie ma nic złego czy grzesznego w ich homoseksualnych czynnościach. Osoby te mówią, że Biblia i Tradycja Kościoła nie potępiają homoseksualnych zachowań, ale zostały one błędnie zinterpretowane i nadużyte, czasem nieświadomie, a czasem całkiem celowo, przez uprzedzonych i wrogich ludzi, którzy nienawidzą homoseksualistów. Ci, którzy rozumują w ten sposób, chcą oczywiście, aby inni zgodzili się z nimi i wielu dokłada starań, aby ich poglądy zostały zaakceptowane, szczególnie przez innych Chrześcijan i władze kościelne.
Inni homoseksualni chrześcijanie utrzymują z kolei, że ich orientacja seksualna nie jest od Boga, lecz wywodzi się z ludzkiej ułomności. Bóg jedynie „zgadza się” na to, jako że w Jego plan nieuchronnie wpleciona jest ludzka wolność i grzech. Część tych osób nie chce lub nie jest w stanie zidentyfikować

